Zaloguj

Użytkownik:

Hasło:

Zapamiętaj

nudne zycie

Napisane przez milena1800
moje zycie jest nudne.Caly czas siedze w domu, nie mam nawet z kim wyjsc np na miasto lody itd. nie mam przyjaciol ,chlopaka... W roku szkolnym nie czulo sie tego bo duzo nauki ale teraz,kiedy sa wakacje....Jestem dosc niesmiala moze to dlatego .... z domu boje sie wyjsc.Mam bardzo niska samoocene.Mam 18lat a wygladam jakbym miala z 14lat.Zle mi ztym,nikt nie bierze mnie na powaznie.Ludzie mysla ze jestem mala gowniara,z ktora nie maja o czym rozmawiac.Kiedy np jestem w towarzystwie boje sie odezwac ze powiem cos glupiego.... i dlatego w szkole zawsze cicho siedze. Troche mi lzej ze to napisalam
       Głosów : 15 + głosuj Kategoria : Inne
Napisany przez wicio92 2081 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
HEj! Też taki jestem tylko , jestm młodszy troszkę od Ciebie.

Mogę Ci tylko podpowiedzieć , że takich osób jakTy jest mnustwo dookoła Ciebie tylko siedzą w domach i boją się wyjść do ludzi. Jeśli oni nie robią pierwszego kroku to Ty to zrób - ja zdiobyłem się na odwagę i teraz jest bardzo fajnie.

Napewno Ci się uda POWODZENIA!!! ;)

Napisany przez wicio92 2081 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
A tak przy okazji , jesteś może z Wrocławia ? Moglibyśmy się poznać xD

Napisany przez milena1800 2081 dni temu Pokaż / Ukryj
Ocena: -1 | Oceń komentarz: vote unvote

Napisany przez iam 2081 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
Mam nadzieję że to cię pocieszy - miałam tak od urodzenia do czasu kiedy wyjechałam (uciekłam - tyle że niby do szkoły) z chłopakiem gdy miałam 18 lat. Zaczęłam własne życie. Bez rodziców, rodziny, znajomych 200km od domu. Bałam się ludi, byłam cholernie nieśmiała w szkole odzywałam się tylko pytana, ludzi znali mnie tylko jako dziewczyna tego czy tamtego. po wyjeździe to się zmieniło poszłam tam do wieczorówki i do pracy, tam musiałam się odzywać. W pracy poznałam dziewczynę która tam skończyła ośrodek dla uzależnionych mówiła że kiedyś była taka jak ja i przez to zaczęła pić, potem ćpać. Ona zabierała mnie na spotkania dla neofitów (takich którzy skończyli ośrodek i już nie biorą) na początku się nie odzywałam ale z czasem gdy poznałam problemy tych ludzi zaczęłam mówić o swoich. Oni nauczyli mnie kochać samą siebie, dostrzegania tego ile jestem warta, co mogę dać ludziom i ile dobrego mogę od nich otrzymać. Ale najważniejsze to świadomość tego że ludzie w życiu są najważniejsi i jeśli masz problem i milczysz to ten problem rośnie ale gdy o nim komuś powiesz to maleje i łatwiej go rozwiązać! Teraz mam 24 lata i myślę że dopiero od 5lat zaczęłam żyć naprawdę!

Spróbuj pokochać siebie i zaufać ludiom, jeśli twoje towarzystwo cię lekceważy - poszukaj innego!

Dla kogoś możesz być wiele warta i vice versa.

Życzę ci jak najlepiej.

Pozdrawiam Ania

Napisany przez Halkatla 2080 dni temu
Ocena: 1 | Oceń komentarz: vote unvote
Ja mam to samo ale cóż trzeba żyć.

Napisany przez smiec 2078 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
Powinas iść do psychologa być może cierpisz na fobie społeczną.Dostaniesz jakieś pigułki i po pewnym czasie staniesz sie bardziej śmielsza. Lepiej tego nie lekceważ, bo potem może byc o wiele gorzej. NIe krępuj sie wizytu u psychologa nikt nie musi wiedzieć ze tam chodzisz .. powodzenia

Napisany przez wicio92 2077 dni temu
Ocena: 1 | Oceń komentarz: vote unvote
No szkoda , że nie z Wrocławia. Ale mimo wszystko ja w Ciebie wierzę !!!! Musisz pokonać swoje lęki !

Trzymam kciuki!

PzDr ;)

Napisany przez Misiatka 2076 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
To tak jakbym czytała coś co sama pisałam, wszystko tak samo, tylko rok różnicy w wieku. Wiem jak jest Ci ciężko. To jest tak, że zamykamy się, budujemy wokół siebie niewidzialny mur, boimy się powiedzieć głośno jakie jest nasze zdanie, a jednocześnie tak nam żal, że nikogo nie mamy... każdy potrzebuje kogoś mieć, nie jest przyjemnie zawsze siedzieć samemu, robić wszystko samemu. Dałabym Ci jakąs radę, ale sama nie umiem sobie poradzić. A może... spróbujesz tego co ja dopiero mam zamiar spróbować. Wybierzesz się na jakąś imprezę (koncerty), najlepiej płatną ponieważ na takie chodzą ludzie, którym naprawdę zależy i idą tam dla muzyki, tylko wybierz odpowiedni rodzaj muzyki ;-) może jakiś słabszy rock lub reggae. W takim miejscu zjawiają się ciekawi ludzie, wielu z nich ma chęć poznawać nowe osoby, pogadać z kimś i wspólnie się bawić. Proponuję Ci iść do tłumu, zagadać do kogoś, znaleźć wspólny temat. Ja wybiorę się na parę godzin na festiwal reggae, może uda mi się do kogoś zagadać, moze ktoś zaczepi mnie, może komuś wpadnę w oko :-) Może znajdę chłopaka z bębenkiem i poproszę, żeby dał mi spróbować na nim zagrać i to już by był jakiś kontakt albo podarować komuś piwo, komuś kto sympatycznie wygląda, może wywiąże się rozmowa. Tak naprawdę okazji do zmian mamy wiele tylko odwagi i wiary w swoje możliwości brak. Prawda?

Trzymam kciuki.

PeEs: wicio92: Ja bywałam we Wrocławiu no nawet ostatnio :P ale jestem z innej miejscowości.

Napisany przez wicio92 2076 dni temu Pokaż / Ukryj
Ocena: -1 | Oceń komentarz: vote unvote

Napisany przez Misiatka 2075 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
Bo to jest tak, że jak ktoś się ze mną umówi, to ja się mogę spotkać w tamtym mieście w sumie nie mam potrzeby po nic innego jeździć, tak, że... jak nie zaproponujesz to ja tam nie będę ;p

No.

Napisany przez anonymous 1036 dni temu Pokaż / Ukryj
Ocena: -1 | Oceń komentarz: vote unvote

Napisany przez anonymous 979 dni temu
Ocena: 1 | Oceń komentarz: vote unvote
ja tez z opolskiego a konkretniej?



Top Narzekający

beeILoveYouchmura2marnotapogodynkabigosFineFernzyEtalier
dołącz do nas na twiterze