Zaloguj

Użytkownik:

Hasło:

Zapamiętaj

Chłopak...

Napisane przez NanamiLuchia
Zaczęło się w zeszłą sobotę. Miałam iść z bandą chłopaków
do skate parku, ale przyszedł tylko jeden z nich, do tego ten,który mi się podoba(ł). Nudy, nudy, nudy a potem jego bezczelny szantaż. Miałam wejść na samą górę pająka (nie
śmiejcie się, stracham),albo powiedzieć mu kto mi się podoba. Jak najszybciej zmieniłam temat i ostatecznie wyleciało mu to z głowy. Ale (na moje nieszczęście) sobie przypomniał jak z nudów zagraliśmy w butelkę (tyle dobrego że nie rozbieraną). Dał jakieś nieludzkie wyzwanie, a pytanie w kółko to samo. Zakryłam sobie usta ręką jak jakiś mały dzieciak i za pierwszym razem nie usłyszał co mówiłam (a chodiło o niego). Dosiadł się obok mnie i mnie przytulił. Ja zwiałam. W poniedziałek wszystko jak gdyby nigdy nic. I to naprawdę NIGDY. Zachowywał się jakbyśmy się nie znali. I nadal mnie unika. Co myślicie?
       Głosów : 2 + głosuj Kategoria : Uczucia

Popularne Wiadomości


prev next

Top Narzekający

beeILoveYouchmura2marnotapogodynkabigosFineFernzyEtalier
dołącz do nas na twiterze